Książka - nierozdzielny towarzysz, przyjaciel bez interesu, domownik bez naprzykrzania - Ignacy Krasicki

Mozaika

piątek, 25 grudnia 2009

bozenarodzenie

Niech Wam się spełnią wszystkie świąteczne życzenia!

00:19, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Komentarze (3) »
czwartek, 08 stycznia 2009

To już naprawdę Nowy Rok minął... Człowiek nie zdąży się obejrzeć, a ten czas tak pędzi przed siebie... "i dokąd tak, dokąd tak, dokąd tak gna..."
Przez ten czas przeczytałam (tylko, ale ciiiii....) "Dumę i uprzedzenie" Jane Austen. Kiedyś w końcu trzeba przeczytać tę klasykę. Oceniłam powieść na 5 i to niech wystarczy za recenzję (zmęczona już jestem dzisiaj) ;) Następnym razem się poprawię, obiecuję.
22:32, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Komentarze (1) »
niedziela, 02 listopada 2008

Ostatnio nie miałam dużo czasu ani na czytanie, ani na pisanie. A od teraz muszę "zniknąć" na jakiś czas... Tych, którzy odwiedzają mojego bloga pragnę poinformować, że nie znikam na zawsze. Pojawię się w styczniu. Niestety nawet Boże Narodzenie spędzę z dala od Polski :( Do zobaczenia w nowym roku...
23:42, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Komentarze (5) »
wtorek, 02 września 2008

Wróciłam wczoraj. Znowu w domu, we własnym łóżku. Odsypiam. A dziś... pojechałam do miasta wysłać fax, weszłam do Empiku i wyszłam z książką :) Kupiłam "Miłość Peonii", tej samej autorki co "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz". O książce "Kwiat śniegu..." wciąż nie mogę zapomnieć, tak głębokie wywarła na mnie wrażenie. Z ciekawością przeczytam następną książkę Lisy See.
22:07, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Komentarze (1) »
wtorek, 15 lipca 2008
Tego lata to ostatni wpis. Wyjeżdżam jutro  na kilka tygodni. Wrócę we wrześniu. Przez ten czas nie będę miała dojścia do netu (kurczę, jakbym na Marsa wyjeżdżała), więc będzie cisza. Nie wiem nawet, czy będę miała czas coś przeczytać przez ten okres. Już jestem zła, gdy o tym pomyślę, ale cóż. Oczywiście wezmę ze sobą ze dwie książki, może choć do jednej uda mi się zajrzeć. To tyle. Idę się pakować.
18:36, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Komentarze (2) »
sobota, 12 lipca 2008
Dziwny sen miałam. Śniła mi się książka "Jeździec miedziany". W śnie dokładnie widziałam tytuł, widziałam okładkę - jeźdźca na koniu, na miedzianym tle. Dziwne o tyle, bo tej książki nie znam, nie czytałam, nie miałam w ręku, nie widziałam - chyba że kiedyś w necie - to jest możliwe. Oczywiście dzisiaj zajrzałam do biblionetki sprawdzając, czy taka książka w ogóle istnieje. Istnieje :) Czyżby ten sen znaczył, że powinnam ją przeczytać ? Zastanawiające...
20:03, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Komentarze (1) »
czwartek, 10 lipca 2008
Odebrałam dziś niespodziewaną należność - ale należącą mi się niewątpliwie :) i z tej radości małą część przeznaczyłam na nową książkę. Wiele tytułów chciałabym kupić, ale akurat wpadła mi w ręce książka Zadie Smith "O pięknie". Słyszałam o niej i czytałam recenzje, powinna być ciekawa. Jedno jest pewne, niestety nie zdążę przeczytać jej przed wyjazdem, bo powieść liczy 600 stron. Będzie musiała poczekać do jesieni, choć mnie korci. A może gdybym się sprężyła... Choć u mnie regułą jest, że każda książka musi mieć "vacatio legis" ;)

PS. Mój urodzinowy prezent spisuje się fantastycznie! Bóle pleców i napięte mięśnie poszły w niepamięć.
19:59, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 czerwca 2008
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie których nie umiemy sobie wyobrazić .

Żyj tak, jakby każdy dzień miał być tym ostatnim .

Pamiętaj, wszystko jest możliwe! – Wczorajsze marzenia to dzisiejsza rzeczywistość :)

Nic nie zmienia rzeczywistości bardziej niż nasze marzenia.

Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli.
11:58, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 czerwca 2008
Porażka nie oznacza, że przegrałem.
tylko że jeszcze nie odniosłem sukcesu.
Porażka nie oznacza, że nic nie zyskałem,
tylko że się czegoś nauczyłem.
Porażka nie oznacza, że jestem głupcem,
tylko że mam dość wiary, aby próbować.
Porażka nie oznacza, że mam się wstydzić,
tylko że ośmieliłem się próbować.
Porażka nie oznacza, że mam rezygnować,
tylko że muszę postępować w inny sposób.
Porażka nie oznacza, że jestem gorszy,
tylko że nie jestem doskonały.
Porażka nie oznacza, że straciłem czas,
tylko że mogę zacząć od nowa.
Porażka nie oznacza, że powinienem się poddać,
tylko że muszę bardziej się starać.
Porażka nie oznacza, że nigdy mi się nie uda,
tylko że muszę mieć więcej cierpliwości.
12:08, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 kwietnia 2008

16:30, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 września 2007

Walizki spakowane. No prawie. W zasadzie to jedna wielka waliza. Jutro jeszcze dorzucę parę dupereli i wybywam z tego pięknego kraju. Znowu będzie przerwa w blogowym kalendarzu. Zapełni się, jak wrócę za dwa miesiące. Mal kucken, jak mówią moi niemieccy przyjaciele.

Wczoraj zrobiłam sobie nową fryzurkę i całkiem fajnie się w niej czuję. Nie ma to jak wiatr we włosach :) Oby tylko nie zaczęła mnie szybko wkurzać, bo znów zacznę je wiązać.

No to co... komu w drogę, temu czas.

21:53, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 września 2007

Czego potrzeba do szczęścia kobiecie oprócz czarnych spodni, czarnego swetra i mężczyzny?

Spokoju, ale żeby nie było nudno,
rad, ale żeby się nikt nie wtrącał,
wina, ale żeby nie było kaca,
czułości, ale żeby bez przesady,
pracy, ale żeby codziennie?
podróży, ale żeby nie samolotem,
dobrych sąsiadów, ale żeby bez chomika,
dziecka, ale żeby bez kłopotów,
no i konsekwencji, ale żeby bez konsekwencji...

Jednym słowem, jak nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o miłość.

PS. To nie moje, ale jakby ;)

20:49, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 września 2007
Zastanawiałam się, o czym właściwie jest ten mój blog, i nie potrafiłabym na to odpowiedzieć. Bo jest o wszystkim i niczym. Ktoś kto tu wejdzie przypadkiem i spojrzy na kilka wpisów, nie znajdzie tu żadnej logiki, nie będzie wiedział, o co chodzi. Wiem ja. Nie chcę pisać na jeden temat. Nie chcę pisać o tym, jak minął mi dzień. Nie chcę pisać o miłości. Nie chcę zamieszczać tu przepisów na ciasto. Nie chcę pisać o moich fascynacjach. Nie chcę pisać, że zgubiłam dziś parasol i zapomniałam iść spać przed północą. No więc? Więc co? Fragmenty życia. Kawałki wspomnień. Różne odbicia rzeczywistości. Rzucone różnokolorowe szkiełka, które dzięki wielokrotnym odbiciom w szkłach okularów pochylających się nad monitorami przypadkowych ludzi czytających moje słowa, tworzą różnobarwne, zmieniające się figury. Kalejdoskop.
14:30, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 września 2007

Ostatnio dużo czytam, więc można powiedziec, że jestem kobietą czytającą. A oto znalazłam przypadkiem obraz Pabla Picassa pt. "Głowa kobiety czytającej". Ale czy tak wygląda moja głowa? ;)

PS. A Pisacca uwielbiam :)

20:13, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 września 2007
Wiem, dawno mnie tu nie było. Tak się jakoś złożyło.

Przez ostatnie dni padał deszcz. Deszcz, deszcz... przenikliwe zimno, wilgoć wciskająca się pod ubranie i przylegająca do ciała niczym druga skóra...brrrrr...nienawidzę zimna. Brałam wtedy książkę, włączałam lampę, opatulałam się kocem i przenosiłam się w inny świat...moja ucieczka przed zimnem, wilgocią, samotnością, szarością dnia, pustymi wieczorami. Ale przecież Przyjaciel dzwoni do mnie codziennie. Dobrze słyszeć jego głos. Czasem otula mnie swym głosem jak ciepłym kocem. Bywa, że jestem na niego zła, bez powodu. Buntuję się przeciw czemuś, czego zmienić nie mogę. I on o tym wie. I nic nie robi... Nieważne. Ważne że jest. Brakuje tylko tej realności...tak bardzo, że aż boli. Ale kto powiedział, że ma nie boleć? Staram się o tym nie myśleć. Oprócz miłości do książek zapałałam ostatnio miłością do francuskiego. To stara miłość, która co jakiś czas powraca do mnie od lat. Do tej pory była bez wzajemności. Może tym razem mi się uda? Zawsze warto próbować.
22:27, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 maja 2007
"...ściskając w ręku kamyk zielony patrzeć jak wszystko zostaje w tyle"... Pakuję walizki i wyjeżdżam. Bis zum nächsten Mal...
18:56, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 maja 2007

Piękne kobiety wierzą w swoją inteligencję;

kobiety inteligentne nie wierzą w swoją urodę

Picasso

18:51, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 maja 2007
Też bym nie uwierzyła... ale to prawda. Jaki normalny człowiek rozmawia przez telefon od godz.19 wieczorem do 2.30 nad ranem, non stop, z jedną przerwą na herbatę? Tylko z NIM potrafię tak rozmawiać. O wszystkim i niczym... o niczym i wszystkim... A mówią, że przyjaźń między kobietą i mężczyzną nie istnieje. Też coś :)
20:24, aga_bursztynowa , Mozaika
Link Dodaj komentarz »
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
OBECNIE CZYTAM
Ja w BiblioNETce
PRZECZYTAŁAM
KSIĄŻKOWE BLOGI
O książkach dla dzieci
Księgarnie w necie
STRONY O KSIĄŻKACH
WYDAWNICTWA
WYZWANIA CZYTELNICZE
Zaglądam też (nie o książkach)
Bliżej Francji
Ciekawy świat
-KONTAKT ZE MNĄ:
Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa ------------------------- TRANSLATE - SELECT LANGUAGE