Książka - nierozdzielny towarzysz, przyjaciel bez interesu, domownik bez naprzykrzania - Ignacy Krasicki
Blog > Komentarze do wpisu

Spóźnieni kochankowie - William Wharton




Wydawca: Rebis
Tłumaczenie: Krzysztof Fordoński
Liczba stron: 334


"Jack - amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który między nimi się rodzi, okazuje się zaskakujący: potężny, niewinny, a jednocześnie głęboko erotyczny. "Spóźnieni kochankowie" to cudownie ciepła opowieść o miłości, która pokonuje wszelkie bariery, nawet barierę śmierci.

Dzieło Whartona przypomina nam o tym, że prawdziwie cenne jest nie to, co myślą o nas inni, ale co robimy. "Spóźnieni kochankowie" opowiadają o miłości i śmierci, ciemności i świetle, ważności pracy. Jeżeli ta piękna książka niesie ze sobą jakiś morał, to brzmi on następująco: nikt nie jest tak ślepy, by pewnego dnia nie przejrzeć na oczy."


Mówcie sobie co chcecie, ale mnie podobała się ta książka. Piękna powieść. Historia o spełnianiu swoich zapomnianych marzeń, poszukiwaniu własnej drogi, odnajdywaniu miłości. To książka o świetle i ciemności. Bardzo łagodna, ciepła, miękka - jeśli tak w ogóle można powiedzieć o książce. Napisana tak bardzo obrazowo i plastycznie, że można tę historię poczuć i zobaczyć. Pełna smaków, zapachów, uczuć, kolorów, gry światła, dźwięków. Historia tak piękna, że aż niewiarygodna. Momentami może ciut przesłodzona, ale czyż miłość nie jest czasami słodka?


MOJA OCENA: 6/6

środa, 26 sierpnia 2009, aga_bursztynowa

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
weisse_taube
2009/08/28 12:48:39
O Whartonie słyszałam wiele ale jakoś nigdy nie udało mi się przeczytać żadnej jego książki. Widziałam wprawdzie sporo tytułów w mojej bibliotece ale ... no właśnie zawsze było jakieś "ale". Twoja recenzja bardzo mnie zaciekawiła, przy najbliższej wizycie w bibl. zerknę czy są "Spóźnieni kochankowie" :)
-
katja127
2009/09/03 13:36:50
Był czas, że czytałam tylko Whartona. "Spóźnieni kochankowie" byli pierwsi, potem "Tato", "Ptasiek", "Dom na Sekwanie" i wiele innych. Te cztery podobały mi się najbardziej...
-
2009/11/07 22:55:15
Pamiętam jak w antykwariacie kupiłam "Spóźnionych kochanków" i przeczytałam w jeden dzień, byłam pod wrażeniem....
Z powieści Whartona podobała mi się jeszcze "Rubio".
Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa ------------------------- TRANSLATE - SELECT LANGUAGE